Zaznacz stronę

Jak już wiecie jestem zwolenniczką prawidłowej a przede wszystkim bezpiecznej pięlęgnacji niemowląt, szczególnie przez pierwsze sześć miesięcy.

Do mnie, jako fizjoterapeuty do gabinetu trafia wiele dzieci z problemami rozwojowymi które właściwie nie wiadomo dlaczego się pojawiły. Oczywiście po przeprowadzeniu wywiadu i obserwacji dziecka, ja wiem już co nieco więcej 😉

Zdaje sobie sprawę z tego że jako rodzice nowonarodzonej dziecka, jesteśmy zasypywani natłokiem informacji bardzo sprzecznych. Dlatego dzisiaj przedstawię Wam swoje stanowisko i powiem co mam na myśli mówiąc i pisząc o prawidłowej pielęgnacji z  punktu widzenia fizjoterapeuty.

Niemowlę, które się rodzi, musi się odnaleźć w nowym otaczającym go świecie, przecież u mamy w brzuszku było ciepło, miło i ciasno. Tymczasem dziecko musi sobie poradzić z bodźcami, które do niego napływają z zewnątrz i z siłą grawitacji. Tułów dziecka na samym początku nie jest stabilny, a wynika to z rozkładu napięcia mięśniowego, którego początkowo najwięcej jest na obwodzie, czyli rączkach i nóżkach. Natomiast, aby maluszek zaczął kontrolować swoje ciało, to jego tułów musi być stabilny.

Prawidłowa pielęgnacja czyli jaka?

Prawidłowa pielęgnacja, czyli bezpieczna i zgodna z rozwojem dziecka, to indywidualne podejście do małego człowieka, oparte na poczuciu bezpieczeństwa i bliskości. Prawidłowa pielęgnacja pomaga w integrowaniu odruchów noworodkowych, nie przyspiesza rozwoju dziecka, ale wspiera maluszka w osiąganiu kolejnych umiejętności ruchowych. Podczas codziennych czynności tak podnosimy, odkładamy, nosimy czy przewijamy dziecko, aby stymulować jego rozwój ruchowy. Pamiętajmy, że dziecko uczy się na bazie wcześniejszych doświadczeń.

 

Na co zwrócić uwagę podczas codziennych czynności pielęgnacyjnych?

– sposób podnoszenia i odkładania dziecka. Staramy się dziecko podnosić bokiem, obracając jego ciało na bok.

 

 

– różnorodność doświadczeń, czyli bodźcowanie obu stron. Noworodek, gdy się urodzi, poznaje dopiero swoje ciało. Dzieje się to w pierwszych miesiącach życia, dlatego to do nas należy pokazanie mu, że ma dwie rączki, dwie nóżki, że ma prawą i lewą stronę ciała.

 

podtrzymywanie głowy i miednicy. Miednica to centrum naszego ciała, do niej przyczepione są wszystkie łańcuchy mięśniowe i od miednicy w dużej mierze zależy jakość naszych ruchów. Do trzeciego miesiąca dziecko nie ma kontroli nad swoją główką, dlatego do tego czasu musimy ją podtrzymywać;

 

  – odpowiednie sposoby noszenia, które są zgodne z rozwojem dziecka.

– leżenie na brzuszku. Nie każde dziecko od razu pokocha tą aktywność. Pamiętaj, że leżenie na brzuchu to bardzo ważna pozycja rozwojowa. Dlaczego? Ponieważ z tej aktywności maluch zdobywa kolejne umiejętności ruchowe i to właśnie z leżenia na brzuchu przechodzi do pozycji wyższych;
– aktywność i sposób, w jaki spędzamy z dzieckiem czas, jest bardzo ważny. Pozwól dziecku na różnorodność doświadczeń. Układaj dziecko na średnio twardym podłożu, najlepiej na macie podłogowej. Unikaj natomiast bujaczków – leżaczków, hamaków, skoczków, chodzików;
– pamiętaj, aby nie ciągnąć maluszka za rączki – to jest test diagnostyczny, a nie ćwiczenie. Zwróć uwagę również, czy podczas przewijania nie ciągniesz dziecka za stopy, jest to bardzo niekorzystne dla rozwijających się stawów biodrowych;

– NIE SADZAJ DZIECKA, które nie potrafi siedzieć! Ciało dziecka, w tym kręgosłup i mięśnie, muszą być gotowe na tego typu obciążenia. Przyspieszanie tego rozwoju grozi licznymi wadami postawy;

– NIE STAWIAJ I NIE PROWADZAJ DZIECKA. Umiejętność chodzenia czy wstawania dziecko opanuje, gdy będzie na to gotowe.

 

 

PAMIĘTAJ! Prawidłowa pielęgnacja to również bezpieczna nauka prawidłowych wzorców ruchowych. Dziecko uczy się na bazie wcześniejszych doświadczeń, więc bardzo dużo zależy od ciebie i od tego, co dziecku serwujesz podczas pielęgnacji.