Bardzo często w wiadomościach piszecie mi czy to coś niepokojącego jeśli maluch w leżeniu na pleckach ciągnie główkę do góry. Odpowiedź nie jest jednoznaczna bo to oczywiście ZALEŻY od tego jak przebiega dotychczasowy rozwój dziecka.

No dobrze przyjrzyjmy się temu bliżej…

Dziecko w leżeniu na plecach napina nóżki i rączki i unosi przy tym główkę do góry jakby chciało zobaczyć co się dzieję wyżej – niczym mały zwiadowiec:)

Taka umiejętność pojawia się u dzieci około 4 miesiąca życia. I jest ZUPEŁNIE NORMALNYM ETAPEM ROZWOJOWYM.
Niemowle w trzecim miesiącu osiągnęło już symetrię ciała, potrafi łączyć rączki w linii środkowej. Podczas unoszenia głowy nad podłoże  maluch ćwiczy mięśnie szyi, obręczy barkowej i mięśnie brzucha.

Samo unoszenie głowy w leżeniu na plecach nie musi nas niepokoić jeszcze pod jednym WARUNKIEM.
Maluch powinien potrafić pokazywać różnorodność aktywności, czyli podnosząc główkę w leżeniu na plecach powinien również opanować umiejętność unoszenia pupy nad podłożem z łapaniem się za stopy, obracać się z plecków na brzuszek i w leżeniu na brzuszku opanować podpór na łokciach.

Tylko WTEDY możemy stwierdzić że rozwój dziecka przebiega prawidłowo. Wówczas idealnie współpracują ze sobą obie grupy mięśniowe, zarówno przednia jak i tylnia (zginacze i prostowniki).

Co może nas zaniepokoić? 

Jeśli nasze dziecko w leżeniu na plecach unosi głowę, przy tym pręży się i napina całe ciało ale nie potrafi:

– utrzymać symetrii,

– obracać się,

– łapać się za stopy

– symetrycznie podpierać na łokciach w leżeniu na brzuchu

ZGŁOŚ SIĘ DO SPECJALISTY