Zaznacz stronę

Niech Was nie zmyli tytuł – pływanie lub czasami rodzice nazywają ten etap samolocik.

Podczas osiągania kolejnych etapów rozwojowych dziecko przechodzi do coraz wyższych pozycji. Nadchodzi taki czas że maluch osiąga podpór na łokciach i rodzice czekają kiedy to dziecko będzie podpierać się na przedramionach. Bardzo są zdziwieni gdy pewnego dnia widzą że maluszek zaczyna energicznie machać rączkami i nóżkami nad  podłożem.
WTEDY zaczynamy się zastanawiać czy napewno nasz maluch rozwija się prawidłowo.

Jak to właściwie jest?

Dziecko gdy pojawia się na świecie doświadcza właściwie samych pozycji zgięciowych. Z biegiem czasu, gdy nabywa nowe umiejętności zaczyna dążyć do wyprostu. I PŁYWANIE jest właśnie takim etapem rozwojowym.
Pływanie pojawia się około 5 miesiąca życia. Dziecko energicznie macha rączkami i nóżkami nad podłożem.

Co takiego daje pływanie?

– stabilizację miednicy – dzięki napinaniu się mięśni pośladkowych,

– maluch trenuję przenoszenie ciężaru ciału, jeszcze bardziej w dół,

– to świetna okazja do doskonalenia reakcji obronnych i treningu równowagi.

Kiedy możemy się niepokoić?

Pływanie zawsze powinno zostać zakończone symetrycznym podporem.  Musimy obserwować dziecko. Jeśli nasz maluch nie potrafi podeprzeć się na rączkach, cofa ręce do tylu w leżeniu na brzuchu, jeśli nie unosi nóżek nad podłoże w leżeniu na plecach to może warto skonsultować się z terapeutą.

Wniosek jest taki że musimy być bocznymi obserwatorami naszego dziecka i zapewnić dziecku odpowiednie warunki rozwojowe.