Zaznacz stronę

Dziś mam dla was wyjątkowy wpis. Wpis o tym co się dzieję z dzieckiem zaraz po porodzie z naszym maleństwem. Artykuł został napisany przez Ole która jest magistrem pielęgniarstwa i pracuję na oddziale neonatologicznym. Oczywiście każdy szpital ma swoje procedury według których musi postępować, ale myślę że te postępowania znacząco się od siebie nie różnią. Dlatego serdecznie zapraszam do lektury. 

            40 tygodni. Ciąża. Pewnie odliczałaś każdy dzień, tydzień do tego pierwszego spotkania, które wiadomo z góry, że skończy się miłością od pierwszego wejrzenia. Nosisz pod sercem, dbasz, pielęgnujesz, co jakiś czas pozwolą zajrzeć( podczas USG) co słychać u Twojego cudu i nagle przychodzi dzień…ten dzień.

Wydawać by się mogło, że jesteś świetnie przygotowaną przyszłą mamą- i dobrze Ci się wydaje, bo z  pewnością godziny spędziłaś szukając informacji i porad na temat wyprawki, ciąży i porodu. Ja robiłam to samo, jednak podczas przeglądania Internetu i innych źródeł brakowało mi nieco informacji co będzie działo się z dzieckiem po porodzie.

W tym momencie wchodzę ja ubrana cała na biało-żarcik, choć nie do końca, bo część moich ubrań do pracy są właśnie w tym kolorze;).

Nazywam się Aleksandra Kasprzak, jestem magistrem pielęgniarstwa. Pracuję na oddziale neonatologicznym w jednym z wielkopolskich szpitali (obecnie jestem na urlopie macierzyńskim, jednak w pełni utożsamiam się z moim miejscem pracy, więc pozwólcie, że będę pisała tak, jakbym codziennie tam była). Jesteśmy oddziałem o drugim stopniu referencyjności. Oprócz noworodków fizjologicznych, na naszym oddziale przebywają także noworodki, które potrzebują nieco więcej pomocy już na starcie. Mowa tu o kochanych wcześniaczkach, noworodkach z zaburzeniami oddychania, zakażeniami, wadami oraz takich, które urodziły się w szpitalu o niższym stopniu referencyjności, a ich stan wymaga specjalistycznej opieki i leczenia.

            Podczas swojej pracy często zauważam, że kobiety po porodzie są bardzo zagubione, nie bardzo orientują się i wiedzą co było i co będzie robione ich maleństwom. W związku z tym postanowiłam podpowiedzieć Wam jak wyglądać będzie wasza droga na oddziale położniczym. Skupię się wyłącznie na noworodku, bo sprawy ginekologiczno-położnicze to nie moja działka. Chciałam również zaznaczyć, że każdy szpital działa zgodnie ze swoimi standardami i procedurami, więc niektóre z czynności, o których tu napiszę mogą się różnić w zależności od miejsca porodu.

Zagubienie po porodzie to nic złego- to burza hormonów, która tak potrafi zmienić człowieka, że nie jest się sobą. Sama doświadczyłam tego na własnej skórze. Dlatego uważam, że każda kobieta w ciąży powinna wiedzieć również to, jak będzie wyglądał pobyt noworodka w szpitalu. Ma to na celu zniwelowanie Waszego stresu po porodzie oraz posiadanie wiedzy jakim procedurom będzie poddawane Wasze maleństwo. To ważne, aby dowiedzieć się tego wcześniej, kiedy jeszcze „głowa jest na miejscu”, bo po porodzie naprawdę można nie rozumieć co ktoś do Nas mówi, tylko podpisywać „jakąś kartkę, którą ktoś nam przyniósł”.

            Nadszedł ten wielki dzień- dzień porodu. W końcu zostaniesz mamą.

Po porodzie drogami i siłami natury Twoje maleństwo zostanie położone Tobie na klatce piersiowej- to wasze pierwsze spotkanie, kangurowanie, kontakt skóra do skóry, skin to skin. Dla Ciebie będzie to najpiękniejszy moment, który dotychczas chyba przeżyłaś. Położna tylko osuszy noworodka, przykryje go i będziecie mogli tulić się tak razem przez 2 godziny.

Twoje dziecko zostanie ocenione w skali Apgar-to międzynarodowa skala oceniająca stan ogólny po porodzie. Maksymalnie dziecko może otrzymać 10 punktów. Oceniany jest tam kolor skóry, reakcja na bodźce, tętno, napięcie mięśniowe i oddech.

 Po ustaniu tętnienia następuje przecięcie pępowiny- fajnie jak zrobi to osoba Ci towarzysząca, ale nie jest to konieczne. Niektórzy ludzie boją się widoku krwi i lepiej, żeby nie mdlał w tym momencie- lepiej niech w takiej sytuacji zrobi to położna.

Bezpośrednio po porodzie zostaniesz Ty lub osoba Tobie towarzysząca poproszona o sprawdzenie tasiemek, którymi zostanie oznakowane Twoje dziecko. To również ważna kwestia- trzeba sprawdzić czy wszystkie dane zgadzają się (imię, nazwisko, płeć, data i godzina urodzenia). Tych tasiemek nie wolno ściągać aż do momentu wypisu ze szpitala-są one jak gdyby dowodem osobistym;). Podczas tych dwóch godzin po porodzie nastąpić powinno pierwsze karmienie. Jest to niezwykle ważne, ponieważ noworodek, który zostanie przystawiony od razu po porodzie do piersi, później może bezkarnie przespać 8 godzin bez jedzonka (niektóre źródła podają nawet 12 godzin). Jest to czas odpoczynku i regeneracji po porodzie zarówno dla Ciebie jak i dla dziecka.

Kontakt skóra do skóry może być skrócony lub całkowicie z niego rezygnuje się w momencie jeśli jest stan zagrożenia zdrowia lub życia Twojego lub dziecka.

Kolejną moją podpowiedzią jest spakowanie jakiejś przekąski, kanapki do torby. Po porodzie bardzo chce się jeść. Poród porównują do przebiegnięcia maratonu, więc tylko wyobrazić sobie można jaki to wyczyn, więc warto mieć jakąś przekąskę w celu regeneracji.

Jeśli mówimy o porodzie zabiegowym- cięciu cesarskim sytuacja może różnić się w zależności od miejsca porodu. Z opowiadań innych osób słyszałam, że są miejsca, gdzie tata może być na sali operacyjnej w momencie wykonywania cięcia. Na moim oddziale nie ma takiej możliwości. Wtedy tata czeka przed salą, po wydobyciu dziecko jest osuszane, zostaje oznakowane tasiemkami, które sprawdza tata i może odbyć się kangurowanie. Tu taka mała podpowiedź-do porodu dobrze, aby tatuś ubrał taką bluzkę, którą można rozpiąć jeśli nie chce jej ściągać- pomaga to w pierwszym kangurowaniu.

Jeszcze na porodówce Twoje dziecko zostanie zważone oraz zostaną wykonane pomiary antropometryczne (długość ciała, SI, obwód głowy i klatki piersiowej).

Kolejną kwestią będzie zabieg Credego. Polega on na zakropieniu oczek dziecka 1% azotanem srebra. Chroni to dziecko przed rzeżączkowym zapaleniem spojówek.

Po przeniesieniu na oddział położniczy zostaniesz poproszona o podpisanie kilku zgód. Należy pamiętać, że nikt nie wykona niczego bez Twojej zgody, więc nie bój się o to, jeśli masz w planach na coś się nie zgodzić, ale dobrym pomysłem w takim przypadku jest uwzględnienie tego w planie porodu lub podczas przyjęcia na porodówkę powiedzenie o tym.

Lekarz neonatolog dokładnie zbada Twoje dziecko i jeśli jego stan ogólny jest dobry to zakwalifikuje go do szczepień.

Pielęgniarka lub położna zajmująca się Twoim dzieckiem dokładnie obejrzy dziecko, sprawdzi kikut pępowinowy.

Podczas pobytu na oddziale dziecko będzie z Tobą na sali- będzie miało specjalne łóżeczko na kółkach. System rooming-in czyli na sali z dzieckiem to świetny pomysł. Cały czas masz swoje maleństwo przy sobie. Sprzyja to laktacji, ponieważ karmisz wtedy na każde żądanie dziecka, poza tym uczycie się siebie nawzajem, zmniejsza ryzyko wystąpienia depresji poporodowej, niweluje stres zarówno u Ciebie jak i u Twojego maleństwa. Jednak nie bój się prosić o pomoc (szczególnie jeśli jest to Twoje pierwsze dziecko). Osoba zajmująca się Twoim dzieckiem pokaże Ci jak przewijać, przebierać i przystawiać dziecko do piersi.

Kolejna wskazówka- nigdy nie zostawiaj dziecka samego na sali.

Podczas pobytu na oddziale dziecko zostanie zaszczepione drogą domięśniową przeciwko WZW typu B(Euvax B, Engerix)  w nóżkę oraz przeciwko gruźlicy drogą śródskórną w lewe ramię(BCG).

Drogą domięśniową zostanie mu także podana witamina K. Jeśli nie zgadzasz się na podanie taką drogą, istnieje możliwość podaży drogą doustną, jednak przy tej metodzie będziesz musiała jeszcze dwukrotnie podać ją w domu. W przypadku podania drogą domięśniową -jedna dawka chroni Twoje dziecko przed chorobą krwotoczną.

Między 2 a 24 godziną życia twoje dziecko przejdzie kolejny „test”- będzie to badanie przesiewowe poziomu saturacji- czyli wysycenie krwi tlenem. Na prawą nóżkę założą mu pulsoksymetr (w niektórych placówkach również na rączkę). Wynik >95% to norma. Jeśli Twoje dziecko będzie miało niższy wynik najprawdopodobniej spróbują za jakiś czas jeszcze raz, ponieważ wynik ten może być zaniżony z powodu wychłodzenia dziecka po porodzie. Jednakże należy pamiętać, że taki wynik może być wskazaniem do poszerzenia diagnostyki- wykonania echo serca i konsultacji kardiologicznej.

Po skończonej pierwszej dobie dziecku zostanie zbadany słuch– jest to kolejne badanie przesiewowe w celu wykrycia wad. Jest to badanie wykonywane dzięki WOŚP. W uszku dziecka umieszczana jest specjalna sonda. Nie martw się jeśli badanie „nie wyjdzie”-często nie wychodzi ono z powodu mazi płodowej, która jeszcze nie zdążyła ewakuować się z niego po porodzie. Jeśli natomiast podczas całego Waszego pobytu badanie nie wyjdzie, dostaniesz skierowanie do poradni laryngologicznej lub audiologicznej w celu powtórzenia badania. Uzyskując prawidłowy wynik do książecki zdrowia osoba wykonująca to badanie wklei niebieski certyfikat. Żółty certyfikat oznacza nieprawidłowy wynik i konieczność wizyty w wyżej wymienionych placówkach

Co z kąpielą podczas pobytu w szpitalu?

Dziecko po porodzie zazwyczaj ciało pokryte ma mazią płodowa. Ta cudowność okalająca ciałko Twojego dzieciątka jest niezwykle ważna. Nawilża skórkę, chroni przed drobnoustrojami. Dążymy do tego, aby jak największa jej część wchłonęła się i jak najdłużej okalała ciało Twojego dziecka. Więc jeśli chodzi o pierwszą kąpiel fajnie jak przełożysz ją chociaż na drugi dzień. Jednak jeśli masz takie życzenie, personel medyczny w dniu porodu także wykąpie Twoje dziecko (nie szybciej niż po 6 godzinach od urodzenia). Jeśli chcesz poczekać z kąpielą do następnego dnia- pielęgniarka lub położna osuszy tylko dziecko, jeśli jest potrzeba to obmyje je z krwi i ubierze.

Podczas pobytu dziecka po porodzie w szpitalu, będzie ono także codziennie ważone. Dziecko może stracić na masie ciała, ale nie więcej niż 10% swojej masy urodzeniowej. Ubytek do 10% to fizjologia, Jeśli natomiast Twoje dzieciątko straci więcej niż 10% należy przyjrzeć się technice karmienia oraz ilością karmień. Tutaj pomocny jest personel, a w niektórych placówkach zatrudniani są certyfikowani doradcy laktacyjni. Warto skorzystać i poprosić o taką pomoc, ponieważ będąc już w domu za taką konsultację trzeba zapłacić (niestety nie są one refundowane).

Po 48 godzinach od urodzenia dziecku zostanie pobrana krew włośniczkowa ( z piętki) w celu wykonania badań przesiewowych w kierunku fenyloketonurii, mukowiscydozy, wrodzonej niedoczynności tarczycy oraz innych chorób wrodzonych (dokładnie jest to 26 chorób). Krew pobiera się na specjalne bibułki, które zostają wysłane do specjalnych ośrodków badających je. Jeśli nie dostaniecie żadnej informacji zwrotnej to dobry znak, kontaktują się tylko w sytuacji kiedy należy powtórzyć badanie.

Podczas pobytu dziecka w szpitalu dobrze, abyś kontrolowała częstość wypróżnień dziecka. Personel medyczny może spytać Ciebie ile razy w ciągu danego dnia Twoje dziecko oddało smółki i moczu.

Jeśli stan dziecka i Twój oceniany jest jako dobry i nie ma żadnych przeciwwskazań po porodzie siłami natury opuścicie szpital po 2 dobach, po cięciu cesarskim zazwyczaj po 3.

  Niestety nie zawsze wszystko jest takie kolorowe. Nie piszę tego po to, aby was wystraszyć, ale w praktyce widzę, że wiele rodziców nie wie o czymś takim jak choroba noworodka. Stając w takiej sytuacji rodzice są zrozpaczeni, a przy wypisie po leczeniu ich dziecka mówią, że nie taki diabeł straszny, ale po prostu nie wiedzieli i nikt im wcześniej nie powiedział, że „noworodek może być chory”. Pisząc chory mam na myśli konieczność dłuższej hospitalizacji np. z powodu wystąpienia niefizjologicznej żółtaczki, podwyższonych wykładnikach stanu zapalnego w organizmie.

Czasami dziecko rodzi się piękne, zdrowe, dostaje 10 punktow w skali Apgar, ale podczas pobytu wychodzi, że musi zostać w celu poddania się antybiotykoterapii. To zazwyczaj leczenie zakażeń. Niestety jedyną metodą leczenia noworodków są wlewy dożylne i dlatego też leczenie to musi odbyć się w warunkach szpitalnych. Poza tym noworodek to nie mały dorosły- jego stan może diametralnie zmienić się w przeciągu kilku minut i dlatego ważna jest stała obserwacja noworodka przez doświadczony personel medyczny. Niektóre oddziały mają możliwość leczenia dziecka bez izolowania ich od mam- dziecko leży nadal z mamą na sali, a „ciocia” przychodzi podać mu leki. W innych szpitalach nie ma takiej możliwości i wtedy dziecko zostaje przeniesione na oddział neonatologiczny, jednak Ty-jako mama zostać możesz nadal w szpitalu i w każdym momencie możesz przychodzić do swojego dziecka, siedzieć przy nim, karmić je, przewijać;).

Żółtaczka fizjologiczna występuje u bardzo dużej części noworodków. To żółte a nawet pomarańczowe zabarwienie skóry, gałek ocznych. Wynika ona z nadmiaru nagromadzonej bilirubiny, która powstaje z rozpadu krwinek czerwonych. W takiej sytuacji lekarz prowadzący może podjąć decyzję o fototerapii dziecka. Polega ona na naświetlaniu dziecka przez specjalne lampy. Nie należy się tego bać, ponieważ lampy te nie szkodzą w żaden sposób dziecku. Gdy poziom bilirubiny spadnie, zostaniecie wypisani do domu.

Jest też szereg różnych innych przyczyn dłuższej hospitalizacji dziecka w szpitalu po porodzie, jednak nie będę o nich wszystkich tu pisać z nadzieją, że Wasze dziecko będzie piękne, zdrowe i jak to tylko możliwe szybko wrócicie do domu;).

            Narodziny dziecka to jeden z najpiękniejszych momentów w życiu człowieka. Jednak okres połogu jest tak dziwnym czasem w życiu kobiety, że wtedy należy jej wszystko wybaczać-nawet to, że nie wie co dzieje i działo się dokładnie z jej dzieckiem po porodzie oraz jakie badania miało wykonywane. Dlatego uważam, że warto posiąść taką wiedzę jeszcze przed porodem, bo wtedy o jeden stres mniej;).

Po porodzie najważniejszy jest odpoczynek, nie stresowanie się niepotrzebnymi rzeczami tylko cieszenie się z ogromu miłości, która nagle was zalała. Właśnie w tym momencie dla rodziców zaczyna się najpiękniejszy czas.

Oddział noworodkowy to wyjątkowe miejsce, gdzie często dzieje się magia, a lawina miłości wylewa się w momencie przekroczenia progu oddziału. Wszystkim przyszłym rodzicom życzę dużo szczęścia i radości, bo to właśnie wtedy zaczyna się najlepszy czas w waszym życiu;).

Instagram Oli – @neonatologiczna_pigula_dlamam